Magia kina
Jest to dla mnie niesamowity film... Obejrzałam go chyba ze sto razy i za każdym jednym robi na mnie ogromne wrażenie, za każdym też znajduję w nim coś nowego - a to dotąd przegapioną scenę ze zrywaniem kwiatów dla Iana, a to widok z okna, a to przewrócone krzesło... W ten film się wchodzi, tonie się w nim, aż brak tchu!!! Zdjęcia są tak zmysłowe, że czuć zapach i smak, gdy się je ogląda. No i uważam za genialne posunięcie obsadzenie w głównje roli Liv Tylor, która wtedy była niezbyt znana- zagrała świetnie, nieskażona "hollywoodem". Polecam gorąco...Piękny!!!
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook